Medycyna naturalna – starsza siostra medycyny konwencjonalnej

medycyna naturalna

Naturalne metody poprawiania stanu zdrowia, a nawet leczenia, często spotykają się z oporem środowisk naukowych. Dotyczy to głównie metod, których skuteczności nie potwierdziły dowody z badań  naukowych. Chodzi przede wszystkim o badania znane pod nazwą „medycyna oparta na faktach”, czyli tzw. EBM (ang. Evidence Based Medicine). Problem tkwi też w nazewnictwie − nie wszystkie metody medycyny naturalnej są niekonwencjonalne i odwrotnie, a to właśnie określenie “niekonwencjonalny” przyprawia o ironiczny uśmiech środowiska akademickie.

Czy trzeba mieć wątpliwości?

Wątpliwości budzi zaliczanie do terapii niekonwencjonalnych także tradycyjnych, aczkolwiek praktykowanych również współcześnie, metod leczenia. Stały się one podstawą rozwoju farmakoterapii, jak ziołolecznictwo, czy specjalizacji medycznych, jak medycyna uzdrowiskowa i fizykalna. Samo posługiwanie się terminem fizykalny, pochodzącym od greckiego “physis”, czyli przyroda − natura, wskazuje, że rzecz dotyczy przyrody. Powinniśmy zatem wybierać metody profilaktyki i leczenia, które usprawniają i pobudzają fizjologiczne mechanizmy samoobrony. Mogą one z powodzeniem współdziałać z medycyną konwencjonalną. Tym samym nie możemy odrzucać racjonalnego wykorzystania substancji naturalnych (np. ziół) w łagodzeniu objawów chorobowych. Popełniamy błąd, stawiając je na równi z co najmniej fantastycznie brzmiącymi terapiami oferowanymi przez pseudo-medyków.

WHO zaleca korzystanie z tradycyjnych metod leczenia

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) określiła swoje stanowisko w kwestii tradycyjnych metod leczenia, kwalifikując je jako “zasób, z którego powinniśmy korzystać dla dobra ludzkości” i rekomendując ich dołączenie, jako uzupełnienie, do procedur medycznych. Tak to funkcjonuje na przykład w rehabilitacji i fizykoterapii, do których skuteczności nikt nie wyraża wątpliwości. Na podstawie przeprowadzonych analiz WHO przygotowała raport, którego efektem jest utworzenie w ramach tej organizacji Departamentu Medycyny Integracyjnej, zajmującego się badaniem związków terapii naturalnych z medycyną głównego nurtu. W ośrodkach medycyny akademickiej, zarówno na wchodzie jak i zachodzie Europy, istnieją katedry naturolecznictwa. Polska jest przy nich miejscem z ogromnym potencjałem, jednak ta tematyka jest u nas niesłusznie pomijana. Zajmują się tym jedynie zakłady farmakologii, które skupiają skromny zakres swojej działalności badawczej i edukacyjnej na leczniczych właściwościach ziół i ocenie ich interakcji z powszechnie stosowanymi lekami. 

Wiele surowców naturalnych zostało dokładnie opisanych w monografiach, brak natomiast takich danych dotyczących np. mieszanek złożonych z kilku ziół. Z powodu wysokich kosztów rzadko wykonuje się badania kliniczne produktów zaliczanych do żywności prozdrowotnej, mimo aspiracji zainteresowanych środowisk. Wyprzedzają je badania substancji syntetycznych, finansowane przez duże firmy. Przekonanie o skuteczności terapii naturalnych opieramy zatem bardziej na tradycji, obserwacjach i doświadczeniach pokoleń, niż dowodach  naukowych. 

Znane fakty

Lekarzom dobrze znany jest fakt, że czerwone wino (spożywane w umiarkowanych ilościach) korzystnie wpływa na serce i układ krążenia. Udowodniono, że jego prozdrowotne właściwości są zasługą polifenoli, w tym resweratrolu zawartego głównie w skórce winogron. Stwierdzono to na podstawie badania, w którym uczestniczyło 8 mln ludzi (badanie MONICA). Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku colostrum, czyli siary. Tutaj jednak liczba badań naukowych jest bardzo duża i od lat 90. ubiegłego wieku lawinowo wzrasta. Obejmuje zarówno badania z udziałem zwierząt, jak i ludzi, bazując na wspólnych mechanizmach fizjologicznych. Trudno jednak w przypadku tej substancji wyszczególnić jeden składnik, który można − podobnie jak resweratrol − wyekstrahować i standaryzować. Tu wiemy, że potęga skuteczności colostrum tkwi w bogactwie i we współdziałaniu jego składników, a inne czynniki, jak czas poboru, czy sposób przetwarzania wpływają na biologiczne działanie surowca w organizmie człowieka. 

Twój doradca zaleca:


dr Maria Serdyńska
dr n med Maria Serdyńska
Wielką zaletą terapii naturalnych jest ich nieinwazyjny charakter, a przy tym znikome skutki uboczne bądź ich brak. Czasami pacjent ma możliwość ograniczenia przyjmowanych dawek leków tradycyjnych, czy wizyt u specjalistów. Nie bez znaczenia są mniejsze koszty terapii, a także holistyczne, psychosomatyczne oddziaływanie na chorego. Zanim jednak podejmiesz decyzję o wdrożeniu medycyny naturalnej do już trwającego leczenia lub jako profilaktyki, koniecznie skonsultuj to ze specjalistą. Pamiętaj, że:
1) choroby przewlekłe, stany po zabiegach, po udarze lub zawale serca są poważnym przeciwwskazaniem do stosowania niektórych metod z zakresu rehabilitacji i fizykoterapii. O ich włączeniu musi zdecydować specjalista z tego zakresu.
2) leki ziołowe zawierają substancje aktywne, które mogą wchodzić w interakcje ze stosowanymi lekami, nasilając lub obniżając ich skuteczność. Mogą także być przedawkowane. 
3) leki i preparaty naturalne przyjmuj w odstępach, nie popijaj leków innymi substancjami niż woda (w solidnej porcji).

red. Maria Szuster

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *