Jak uniknąć wirusów i bakterii w domu?

ozon

Więcej o metodzie ozonowania pomieszczeń

Obecnie, w dobie pandemii COVID-19, szczególnej wagi nabiera przestrzeganie zaleceń epidemicznych i reżimów sanitarnych. Dlatego we wszystkich miejscach użyteczności publicznej stoją wystawione płyny do dezynfekcji dłoni. W bibliotekach odkażaniu podlegają książki, zanim trafią do kolejnego czytelnika. W rezultacie coraz większe jest zainteresowanie poszukiwaniem możliwości bezpiecznego odkażania całych pomieszczeń i skutecznego usunięcia z nich wszelkich drobnoustrojów. Być może dlatego ostatnio zyskuje na popularności metoda ozonowania. Umożliwia ona pozbycie się wirusów i bakterii znajdujących się na różnych powierzchniach wyposażenia – biurkach, komputerach, telefonach, akcesoriach biurowych itp. Nie bez znaczenia jest fakt, że ozonowanie eliminuje również alergeny z zamkniętych przestrzeni. Cały proces opiera się na utleniających właściwościach ozonu.

Dlaczego ozon?

Ozon (z greckiego ódzõn ‘pachnący’) jest alotropową odmianą tlenu, o cząsteczce trójatomowej. Odznacza się charakterystycznym, orzeźwiającym zapachem. W naturze można go wyczuć np. po burzy, gdyż powstaje z tlenu atmosferycznego pod wpływem wyładowań elektrycznych. Ozon występuje w niewielkich ilościach w powietrzu atmosferycznym, podczas gdy w większym stężeniu jest obecny w wyższych warstwach atmosfery – chroni biosferę przed szkodliwym promieniowaniem nadfioletowym.

Jak działa na wirusy?

Dzięki silnie utleniającym właściwościom ozon niszczy strukturę patogenów, w tym wielu  znanych wirusów. Niszczące działanie ozonu odbywa się poprzez dyfundowanie przez otoczkę białkową do rdzenia kwasu nukleinowego, gdzie uszkadza wirusowy RNA.

Podczas, gdy ozon powoduje bezpośrednio utlenianie N-acetyloglikozaminy na powierzchni wirusa, wirus nie może wejść w reakcję z odpowiednim receptorem na powierzchni komórki. Efektem jest zablokowanie aktywności wirusa.

Dezynfekujące działanie

W małych stężeniach ozon jest stosowany jako środek utleniający i bakteriobójczy. Używa się go do odkażania pomieszczeń zamkniętych, zwłaszcza w szpitalach i placówkach służby zdrowia, ale też w obiektach publicznych i mieszkalnych. Oprócz pomieszczeń w ten sposób dezynfekuje się również pojazdy, zwłaszcza środki transportu zbiorowego i transportu medycznego. W czasie pandemii metoda ta zyskuje coraz większą popularność w odkażaniu mieszkań i domów prywatnych.

Czy ozonowanie można przeprowadzić samodzielnie?

Ściśle określone warunki, w których dochodzi do powstania ozonu, mogą zostać wytworzone sztucznie. Służą do tego generatory ozonu, nazywane również ozonatorami. Urządzenia te generują gaz pod wpływem wyładowań elektrycznych lub naświetlając tlen promieniowaniem nadfioletowym.

Ostatnio pojawiły się w handlu domowe generatory ozonu, w różnych odmianach, które można dobrać do indywidualnych potrzeb. Te proste w obsłudze urządzenia umożliwiają samodzielne ozonowanie pomieszczeń mieszkania, domu, samochodu, czy poszczególnych sprzętów. Godnym uwagi jest fakt, że metoda jest całkowicie bezpieczna. Należy oczywiście dokładnie przestrzegać instrukcji obsługi urządzenia.

Jak miasta wykorzystują metodę ozonowania?

Ważnym aspektem jest, że technologię ozonowania stosują w dobie pandemii także całe miasta, w tym m. in. Warszawa. Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, w związku z obecnym stanem pandemii COVID-19, podjął decyzję o − kolejnym już − ozonowaniu przestrzeni miejskiej. Pozytywną opinię w tej sprawie wydał Główny Inspektor Sanitarny. Dezynfekcji ozonem są poddawane kluczowe, uczęszczane przez dużą liczbę mieszkańców miejsca w obrębie każdej z warszawskich dzielnic. Godnym uwagi jest fakt, że tym razem będzie zastosowana innowacyjna polska technologia, która do odkażania wykorzystuje wysoko ozonowaną wodę. Na stronie internetowej Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy możemy przeczytać, że „ozon jest bardzo efektywnym środkiem dezynfekującym, można go wykorzystać zarówno do mycia powierzchni jak i rozpylania. Wyraźnie góruje nad innymi środkami chemicznymi, nie ma bowiem niszczącego wpływu na środowisko naturalne.”

red. Maria Szuster

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *